HerFlow po swojemu

To Moje: gotowe stylizacje z mody z drugiej ręki

Kinga i Marta łączą modę z drugiej ręki z gotowymi stylizacjami. O początkach To Moje, budowaniu zaufania i działaniu na własnych zasadach.

Ile razy stałaś przed pełną szafą z myślą „nie mam się w co ubrać”? Kinga i Marta, twórczynie marki To Moje, postanowiły rozwiązać ten problem inaczej niż typowy sklep odzieżowy — łącząc starannie wyselekcjonowaną modę z drugiej ręki z gotowymi stylizacjami dobieranymi przez certyfikowaną stylistkę. Ich historia to kolejna odsłona cyklu HerFlow po swojemu Fundacji Kobiety e-biznesu, w którym poznajemy kobiety, które stworzyły własną firmę.

Skąd wziął się pomysł na markę To Moje — moda z drugiej ręki w gotowych stylizacjach

„Pomagamy kobietom odkrywać i wyrażać indywidualny styl, tworząc gotowe, przystępne cenowo stylizacje z wyjątkowych ubrań z drugiej ręki” — tak swoją misję opisują twórczynie To Moje. Pomysł na markę zrodził się z codziennej obserwacji, jak wiele kobiet zmaga się z modowymi dylematami: „Odpowiadamy na odwieczne pytanie: w co mam się dzisiaj ubrać. Łączymy wyszukiwanie perełek z doradztwem stylistki, co sprawia, że klientki dostają gotowy, przemyślany zestaw — oszczędzają czas, a w ich szafach lądują ubrania, które do siebie idealnie pasują”.

Firma ruszyła w styczniu, a sklep online otworzył się 15 kwietnia — To Moje działa więc od kilku miesięcy i jest w intensywnej fazie rozwoju. „Największym wyzwaniem jest przebicie się ze swoją marką i budowanie zasięgów. Bardzo zależy nam na tym, żeby dotrzeć do jak największego grona kobiet, pokazać im nasze podejście do mody i dać się poznać, polubić i obdarzyć zaufaniem” — mówią założycielki.

Kto tworzy zespół To Moje: Kinga i Marta

To Moje to dwuosobowy zespół, w którym role naturalnie się uzupełniają. Kinga, certyfikowana stylistka, odpowiada za selekcję i stylizację — przeszukuje rynek w poszukiwaniu unikatowych ubrań i markowych perełek z drugiej ręki, a następnie komponuje z nich spójne, gotowe zestawy. Marta zajmuje się stroną operacyjną: obsługą klientek, pakowaniem zamówień i stałym kontaktem z kupującymi. „Choć każda z nas ma jasno określoną rolę i wnosi do firmy coś innego, z racji tego, że jest nas tylko dwie, wiele codziennych obowiązków po prostu dzielimy i wykonujemy wspólnie” — podkreślają.

„My wybieramy, Ty przymierzasz” — jak wygląda 4-etapowa selekcja ubrań z drugiej ręki

Hasło marki to obietnica poparta czterostopniowym procesem weryfikacji jakości każdej rzeczy, zanim trafi do sklepu:

  • Selekcja u źródła — ocena metek i składu materiałów już w momencie zakupu, odrzucanie rzeczy uszkodzonych lub zmechaconych
  • Pranie i selekcja kolorów — sortowanie ubrań, pranie i weryfikacja, czy zabrudzenia całkowicie zeszły
  • Prasowanie i sesja zdjęciowa — prasowanie parowe i dokładny przegląd materiału centymetr po centymetrze
  • Pakowanie — ostatnia kontrola jakości przy kompletowaniu zamówienia klientki

„Dzięki temu klientka ma pewność, że po otwarciu przesyłki czekają na nią wyłącznie dopieszczone, pachnące i gotowe do założenia perełki” — podsumowują Kinga i Marta.

Dlaczego gotowe stylizacje zmieniają pewność siebie kobiet

Zespół To Moje dobiera zestawy z myślą o realnych potrzebach kobiet — różnych sylwetkach, stylach życia i okazjach. Szczególnie zapadła im w pamięć jedna z klientek: „Klientka, która po trzech ciążach czuła się zagubiona w swoim stylu. Sama mówiła, że jej garderoba była przypadkowym zbiorem ubrań i nie odzwierciedlała tego, kim jest. Dzięki naszym gotowym stylizacjom skompletowała spójną szafę i dziś mówi, że ubieranie się nie jest już dla niej problemem, ale wsparciem w codziennym życiu. Czuje się sobą — dojrzałą, pewną siebie kobietą i mamą”.

Moda z drugiej ręki jako premium, nie kompromis

Moda z drugiej ręki wciąż bywa kojarzona z kompromisem, a nie z jakością premium — To Moje zmienia to postrzeganie przykładem. W cotygodniowym cyklu „Kobiety To Moje” marka pokazuje prawdziwe klientki noszące gotowe stylizacje. „Nasze klientki odkrywają, że świetna jakość i wyjątkowy styl nie muszą oznaczać wysokich wydatków, a przy okazji dokonują wyboru, który jest korzystny zarówno dla ich portfela, jak i dla środowiska” — mówią założycielki.

Jak zbudować markę e-commerce w konkurencyjnej branży modowej

„Dzisiaj w sieci jest całe mnóstwo sklepów odzieżowych i sieciówek, więc zbudowanie od zera rozpoznawalności i zdobycie zaufania wymaga naprawdę ogromnej pracy i cierpliwości” — przyznają Kinga i Marta. Największym wyzwaniem jest dotarcie do kobiet, które szukają czegoś więcej niż zwykłego e-sklepu, i zbudowanie wokół marki zaangażowanej społeczności.

Strategia social media To Moje — autentyczność i „życie od kuchni”

Strategia marki w mediach społecznościowych opiera się na naturalności: rolkach i relacjach bez pozowania, pokazujących pracę „od kuchni”. Najlepiej „niosą się” rolki o gotowych stylizacjach i modowych transformacjach, kulisy codzienności oraz porady stylistki — na przykład jak czytać metki czy prać i prasować ubrania z drugiej ręki.

Marka dla kobiet, przez kobiety

„Prowadzenie marki »dla kobiet, przez kobiety« różni się przede wszystkim empatią i zrozumieniem potrzeb, których nie trzeba sobie nawzajem tłumaczyć. Nie tworzymy bezosobowego sklepu, tylko przestrzeń opartą na zaufaniu” — mówią założycielki. Kobietom, które wahają się przed założeniem własnego biznesu e-commerce, radzą: „Nie czekajcie na idealny moment, bo taki po prostu nie istnieje. Warto po prostu zacząć, nawet od małych kroków”.

Plany To Moje: kolekcja jesienna, To Moje Atelier i warsztaty modowe

Marka szykuje na jesień nową dawkę stylizacji, a niedawno uruchomiła w sklepie zakładkę To Moje Atelier — przestrzeń, w której łączy siły z innymi kobietami tworzącymi rękodzieło: opaskami i chokerami, a w planach są też czapki, kominy, broszki oraz autorskie t-shirty z nadrukiem lokalnej artystki. W dalszej przyszłości Kinga i Marta chcą też wyjść poza sklep online i rozwijać warsztaty modowe — stacjonarne oraz w formie kameralnych, wyjazdowych weekendów dla kobiet.

FAQ: najczęściej zadawane pytania o To Moje

Czym jest To Moje?

To Moje to marka e-commerce prowadzona przez Kingę i Martę, łącząca starannie wyselekcjonowaną odzież z drugiej ręki z gotowymi stylizacjami dobieranymi przez certyfikowaną stylistkę.

Jak działa selekcja ubrań w To Moje?

Każda rzecz przechodzi czterostopniowy proces weryfikacji jakości: selekcję u źródła, pranie i sortowanie kolorów, prasowanie parowe przed sesją zdjęciową oraz ostatnią kontrolę przy pakowaniu zamówienia.

Czym jest To Moje Atelier?

To Moje Atelier to nowa zakładka w sklepie, w której marka współpracuje z innymi kobietami tworzącymi rękodzieło — m.in. opaski, chokery, czapki i autorskie t-shirty pasujące do stylizacji To Moje.

Od kiedy działa sklep To Moje?

Firma powstała w styczniu, a sklep internetowy otworzył się 15 kwietnia — marka jest więc w początkowej, intensywnej fazie rozwoju.

Czy moda z drugiej ręki od To Moje jest premium?

Tak — marka kładzie nacisk na wysoką jakość materiałów i kroju, a w cyklu „Kobiety To Moje” pokazuje prawdziwe klientki noszące gotowe stylizacje, by udowodnić, że moda z drugiego obiegu może wyglądać premium.

Historia Kingi i Marty to część cyklu HerFlow po swojemu Fundacji Kobiety e-biznesu, w którym co miesiąc poznajemy kolejne kobiety budujące własne firmy w polskim e-biznesie.